Pewnie większość łowców okazji grę już posiada w swojej bibliotece i najpewniej w życiu w nią nie zagra. Czy stracą przez to wiele? Mechanic Escape to zręcznościówka ze sterowaniem dla idiotów (poruszamy się prawo/lewo/góra/dół+skok). Fabuły jako taka nie istnieje. W sumie do tej pory nie wiem czemu coś posiadające ekran zamiast głowy zbiera inne mniejsze ekraniki, a jednocześnie ucieka przed, no właściwie to nie mam pojęcia przed czym.W każdym razie biegniemy, aby nie dać się złapać. Czego chcieć więcej?
